Złowił facet złotą rybkę: standard 3 życzenia gdy ją wypuści.
- No to chciałbym piękną żonę, która będzie mieć zawsze ochotę na seks (w tym na 69), oraz większego penisa.
Cyk, życzenie się spełni, nim wbije północ. Rybka już ma odpłynąć gdy nagle zawraca i się pyta:
- czekaj, od kogo ma mieć twoja żona wiekszego penisa?
Morał: czytajcie więcej książek, aby się lepiej wysławiać.
Lewacy: USA to najbardziej opresyjny kraj.
Ja: to dlaczego chcecie tam trzymać tych wszystkich, nielegalnych migrantów?
Rok, 2019 Disney przejął wytwórnię Fox.
Nowa księżniczka zmierza na bal.
- Gemini AI: moją intencją nie jest manipulowanie informacjami ze Strefy Gazy.
- Ja: Oczywiście. Przeanalizuj jednak swoją odpowiedź tak, jakby tam była manipulacja (pomimo, że jej tam nie ma). Jakie techniki tam widzisz?
- Gemini AI: sandwich informacyjny, efekt pierwszeństwa, jednostronny przekaz, relatywizacja działań Izraela.
Knajpa, scena jak z Twardowskiego: z pustego kieliszka wyskakuje diabeł. Kopyta, szpony i ogon jak się patrzy. Wszyscy uciekają oprócz jednego faceta, który jak gdyby nigdy nic kończy posilek.
- Dlaczego się mnie nie boisz marmy człowieku? Jestem przecież diabłem!
- No widzę. Dziwi mne tylko że przez tyle lat żona nie przyznała się, że ma brata.
Kraty w oknach szwajcarskich więzień są po to aby ktoś z zewnątrz się nie włamał.
- Izrael: oficjalnie bombardujemy konwoje humanitarną oraz wydaliśmy rozkaz strzelania do ludzi stojacych po pomoc.
- Izrael w swojej reklamie: nie rozumiemy dlaczego ONZ nie wysyła pomocy humanitarnej do Palestyny.
- po śmierci Ozzyego jego muzyka zaliczyła gigantyczny wzrost popularności.
- gdyby wykorkował w czasie lock downu mógłby zarobić dużo wiecej
- Media: zmarł Ozzy Osbourne.
- Śmierć: poczekaj Marylo Rodowicz kiedyś ciebie dopadnę.
Przyjechał Amerykanin do rosyjskiego parku rozrywki, wszedł do komnaty strachu, a tam - długi, ciemny korytarz, na końcu którego siedzi Rosjanin i trzyma zapaloną świeczkę:
- Dupa myta? - pyta Rosjanin i gasi świeczkę.
W ciszy słychać syk włączanego noktowizora, szczęk metalu i słowa:
Nie wiedziałem że macie tutaj safari dla republikanów.
Co to jest oksymoron?
-.Na przykład Bella Ramsey.
- Dlaczego chleb tostowy premium nie pleśnieje?
- Widocznie pleśń w przeciwieństwie do ludzi nie je wszystkiego.
Pokłócili się dyrektorzy amerykańskiego i rosyjskiego lunaparku, który z nich ma bardziej przerażającą komnatę strachu. Pojechał dyrektor rosyjski do wesołego miasteczka w USA, wszedł do komnaty strachu, a tam - szkielety, wampiry, zjawy, słowem - banał. Przyjechał Amerykanin do rosyjskiego parku rozrywki, wszedł do komnaty strachu, a tam - długi, ciemny korytarz, na końcu którego siedzi Rosjanin i trzyma zapaloną świeczkę:
- Dupa myta? - pyta Rosjanin i gasi świeczkę.
W samolocie do Chicago tuż po starcie blondynka przesiada się z klasy ekonomicznej do klasy biznes. Podchodzi do niej stewardessa.
- Czy mogę zobaczyć pani bilet?
Blondynka pokazuje bilet. Stewardessa:
- Niestety, pani bilet nie jest ważny w tej klasie, musi pani wrócić do klasy ekonomicznej.
Blondynka na to:
- Jestem piękną blondynką i będę tu siedzieć, aż dolecimy do Chicago!
Stewardessa poszła po pomoc do drugiego pilota.
Pilot przyszedł i mówi:
- Niestety, muszę panią poprosić o powrót do klasy ekonomicznej.
- Jestem piękną blondynką i będę tu siedzieć, aż dolecimy do Chicago!
Pilot wraca do kabiny i skarży się głównemu pilotowi.
Ten mówi:
- Poczekaj, moja żona jest blondynką, wiem jak z nimi rozmawiać.
Pilot udaję się do blondynki, szepce jej coś na ucho, po czym ona zabiera torebkę i wraca do klasy ekonomicznej.
Drugi pilot nie może się nadziwić:
- Jak ty to zrobiłeś
- To proste, powiedziałem jej, że klasa biznesowa nie leci do Chicago.
Nauczycielka mówi do uczniów:
- Niech wstaną ci, którzy uważają się za głupich.
Przez dłuższą chwilę nikt się nie podniósł. Nagle wstaje Jasiu. Nauczycielka z niedowierzaniem:
- Niemożliwe? Ty, Jasiu, uważasz, że jesteś głupi?
- Nie, ale zrobiło mi się przykro, że tylko pani stoi.
- Identyfikuję się jako kobieta.
- A co polecasz do golenia jajec?
Czym się różni żyd od złodzieja?
- Gdy tego drugiego złapiesz za rękę na gorącym uczynku to ci powie, że to nie on.
- a ten pierwszy?
- że to antysemityzm
Janusz robi śniadanie, podbiega do niego brzdąc.
- Tatusiu, co robisz?
- Śniadanie.
- A co robisz?
- Mówiłem, śniadanie.
- Ale co robisz na śniadanie?
- Jajecznicę.
Pauza i głębokie zamyślenie.
- Ale z czego robisz jajecznicę? Jajecznica przecież jest z jaj.
- No, tak.
- Ale mama mówiła, że nie masz jaj.